Hulajnoga, czyli szybciej i łatwiej

Hulajnoga, czyli szybciej i łatwiej

Co może inspirować? Przede wszystkim osoby, ale również przedmioty codziennego użytku. Od niedawna jestem pod wrażeniem… hulajnogi.

0000000_OXELO_TOWN9_EF_WEB1

Oxelo 9 EF

Lubię chodzić, jeszcze bardziej lubię biegać – brakuje jednak mi czegoś pomiędzy. Czegoś, czym można się poruszać w koszuli i wygodnych spodniach. I czegoś, co mogę zabrać ze sobą do autobusu. Rower nie spełnia niestety tych wymagań.

Czy jest złoty środek? Wydaje się, że tak – hulajnoga!

Dorosły na hulajnodze?

Czy uważacie, że to dziecinne? Kilka lat temu dorosły na rowerze również wyglądał średnio poważnie, nie mówiąc o osobach, które biegają, prawda? Oczywiście hulajnogi to domena dzieci, jest jednak całkiem spory wybór w hulajnogach dla dorosłych. Czym się różnią? Przede wszystkim maksymalnym ciężarem jaki mogą bezpiecznie udźwignąć jak i kołami. O tym niżej.

0000000_OXELO_TOWN9_EF_WEB3

Oxelo 9 EF

Gdzie można jeździć na hulajnodze?

Nasze miasta są tak projektowane, że większość ścieżek rowerowych i chodników to kostka. Czy można jeździć na hulajnodze na kostce? Tak! Kwestia dobrej amortyzacji i odpowiednich kółek. Po ścieżkach asfaltowych oczywiście poruszamy się bez problemu.

Jakie parametry są ważne?

Szukając dobrego modelu spisałem swoje wymagania:

  • musi jeździć płynnie po kostce
  • powinna mieć hamulec ręczny
  • powinna się składać.

Dla mnie te warunki są absolutnie konieczne, żeby wypełnić lukę między spacerem, a rowerem. Składanie jest bardzo ważne, ponieważ umożliwia łatwe łączenie różnych środków transportu, dzięki temu mechanizmowi znacznie łatwiej ją przechowywać.

Ile to kosztuje?

Hulajnogi dla dorosłych, na których możemy poruszać się po nieszczęsnej ścieżce to wydatek od ok. 350 zł. Moje oczekiwania spełnia nieco droższy model Oxelo Town 9 EF, który możemy nabyć za 669 zł, co jest kwotą i tak sporo mniejszą niż średniej klasy rower.

Czy kupiłem?

Jeszcze nie, czekam na wiosnę!